wtorek, 23 lipca 2013

Półkolonie w Pomeranii...

Lato w pełni! Uwielbiam tę porę roku. Od miesiąca żyję w innym, powolnym tempie, niespiesznie delektując się każdą chwilą i każdym promieniem słońca. Przyglądam się też Gościom Pomeranii, a są oni szczególni! I jak sądzę świetnie się bawią! 


Oczywiście przede wszystkim spędzają czas jeżdżąc konno...


Jak widać świetnie sobie radzą!!! Chociaż zaobserwowałam, że wśród młodych Gości Pomeranii są także osoby dopiero rozpoczynające swoją przygodę z jeździectwem. Widzę, że zajęcia są  zorganizowane w sposób, który każdemu, bez względu na umiejętności i dotychczasowe doświadczenie, daje dużo radości. A wszystko to za sprawą świetnej Instruktorki Pani Izy!
Dodam, że jest u nas miejsce także dla ekscentryków, którzy za nic mają stereotypy i przyzwyczajenia związane z jazdą konną. I jeżdżą tak jak akurat jest im wygodnie! Z nonszalancją podchodząc do kierunku jazdy!


Jazda konna chociaż  jest wspaniałym zajęciem, nie może trwać cały dzień. Tak więc dla Gości Pomeranii przygotowano jeszcze inne wspaniałe atrakcje. Okolica jest naprawdę przepiękna, wokół jest cudowny las, który świetnie się nadaje do różnego rodzaju gier i zabaw.


Widziałam, że ogromną radość sprawiały Dzieciom zabawy z łukiem, organizowane pod okiem Pana Piotra! Zna się on na tego rodzaju zabawach jak nikt inny!!!


Goście Pomeranii byli wszechstronnie utalentowani. Nie dość, że jeździli konno, świetnie orientowali się w lesie, strzelali z łuku to jeszcze mogli pochwalić się zdolnościami plastycznymi...


Zachwycający! To oczywiście nie wszystko, jeżeli ktoś miałby ochotę przekonać się co jeszcze można robić na półkoloniach organizowanych przez Pomeranię ma jeszcze szansę zapisać się na ostatni turnus sierpniowy, jest jeszcze kilka miejsc! Zapraszamy! Szczegóły na stronie Pomeranii

http://www.stajniapomerania.pl/polkolonie.html



Z letnim  pozdrowieniem 
Mysz Lineta

środa, 26 czerwca 2013

Wkrótce wakacje...

Za kilka dni wakacje, a w Pomeranii radość już dziś...


***


***



Z przedwakacyjnym pozdrowieniem
Mysz Lineta

sobota, 15 czerwca 2013

Wspomnienie....

Piękna pogoda, słońce i zbliżające się wielkimi krokami lato sprzyja leniwemu obcowaniu z naturą, spacerom, zwolnieniu tempa... 


Myślę, że warto udać się na spacer wokół Pomeranii. 


Można podziwiać piękne konie, ale także...


Odbyć swoistą podróż sentymentalną...

Kto jeszcze pamięta zwyczajne gatunki roślin często będące świadkami dziecięcych zabaw, czy może pierwszych młodzieńczych fascynacji? Dziś wokół nas wypielęgnowane klomby, cudne kompozycje pełne oryginalnych, egzotycznych kwiatów i roślin. A spacer wokół Pomeranii pozwoli zanurzyć się we wspomnieniach i podziwiać nasze piękne, swojskie gatunki roślin :-) 



***


***


***


***


***


***





Zapraszając na spacer wokół Pomeranii
z pozdrowieniami 
Mysz Lineta

piątek, 7 czerwca 2013

Od lonży do terenu...





Lato to dla wielu osób czas pierwszych doświadczeń jeździeckich. W tym początkowym okresie pojawiają się pytania: 

Lonża?  Maneż? Teren?

Nowe osoby przeglądając cennik jazd konnych często nie wiedzą, co oznaczają poszczególne jego pozycje. Lonża, maneż, teren są to nowe, zupełnie nic nie mówiące im, terminy. Postanowiłam więc trochę  to przybliżyć...

Jazda na lonży stanowi pierwszy etap nauki jazdy konnej.  Lonża jest to długa linka, na której Instruktor prowadzi konia. Koń porusza się po okręgu. 

Maneżem nazywany jest  ogrodzony plac do ćwiczeń jazdy konnej. W „Pomeranii”  znajduje się on przed stajniami. Ma wymiary 30m x 60m. Jazda na maneżu jest dla osób umiejących już kierować koniem.
Pisząc o jeździe na maneżu, mam na myśli jazdę z Instruktorem w grupach po kilka osób.  Można również umówić się na jazdę indywidualną z Instruktorem.

Jeźdźcy, którzy opanowali już pewien poziom jazdy konnej mogą wyruszyć na przejażdżkę jednym ze szlaków leśnych, które zaczynają się w lasku, zaraz za pastwiskami dla koni. Oczywiście pod opieką Instruktora. Nazywamy to terenem.

Najmłodsze dzieci zapraszamy do naszej stajni na oprowadzanie na koniu. Oprowadzanie jest to po prostu spacerek na koniu podczas, którego osoba przeszkolona prowadzi konia w ręku, a dziecko siedzi na koniu.

Zatem każdy znajdzie coś dla siebie. Zapraszamy do Pomeranii zwłaszcza, że  jak widać na zdjęciu okolica jest przepiękna :-)


 
Z słonecznym pozdrowieniem 
Mysz Lineta 

sobota, 1 czerwca 2013

Dzień Dziecka w Pomeranii...

Dziś Pomerania otworzyła swe podwoje dla obecnych i przyszłych jeźdźców. Mali Goście mieli możliwość dosiąść konia, uczestniczyć w czyszczeniu, nakarmić czy po prostu z nim pobyć. Dla wszystkich śmiałków Patrycja miała pyszne cukierki...:-) 

A to wszystko od Pomeranii dla Dzieci w Dniu ich święta :-)



 ***

***


Kiedy śmieje się dziec­ko, śmieje się cały świat.  
Janusz Korczak 



Uśmiechu w Dniu Dziecka życzy Mysz Lineta

wtorek, 21 maja 2013

Fotograficzne uzupełnienie....

Oto fotograficzne uzupełnienie do wczorajszego posta. Tym razem bez słów, w Pomeranii i wokół Pomeranii jest tak pięknie, że  nic nie trzeba dodawać...:-)


 ***

***

 ***

 ***



***



***



 Z pięknymi pozdrowieniami i zaproszeniem do Pomeranii
Mysz Lineta

niedziela, 19 maja 2013

Podarunki...

Podarunki....



Maj, czerwiec - to czas podarunków. Jest ku temu wiele okazji: komunie,  dzień dziecka...Mam wrażenie, że czasem to obdarowywanie jest swoistym wyścigiem, tak wśród dorosłych: kto da lepszy i droższy prezent, jak i wśród dzieci, kto dostał lepszy model laptopa, aparatu czy innego niezbędnie potrzebnego kilkuletniemu dziecku sprzętu, urządzenia. A co jeżeli dziecko już ma wszystko? A co jeżeli jakiś mądry dorosły zatrzyma się i powie: stop. Przecież nie o to chodzi by zarzucać dziecko masą prezentów, które w coraz to większym stopniu oddalają ludzi. Tak, faktycznie może to być problem... 

Tak sobie myślę, że mądry dorosły znajdzie rozwiązanie, a ja dzisiejszym postem może trochę go wspomogę. Przecież można podarować dziecku fantastyczną przygodę, wspólny, czas, pasję, miłość czy wręcz cudownego przyjaciela...Jak to możliwe? To wszystko co wymieniłam jest związane z jazdą konną czy na początku z nauką jazdy konny. Cóż może być lepszego dla dziecka jak bliskość i ciepło tak pięknego stworzenia jakim jest koń? Jaki czas może być lepszy, niż ten gdy w siedzące w siodle dziecko wpatrują się  oczy mamy lub taty pełne podziwu i miłości. A potem jeszcze wspólny spacer po przepięknych lasach otaczających Pomeranię. Jakby tego było mało na koniec można pobawić się na znajdującym się na terenie Pomeranii małym placu zabaw gdzie jest: trampolina, piaskownica, zjeżdżalnia i huśtawka...

Tak... Naprawdę myślę, że taki prezent jest dobrym pomysłem... Warto podarować dziecku karnet i dołączoną do niego podkowę, na szczęście, na nową jakość życia - na Styl Życia Pomeranię...




Z podarunkowymi pozdrowieniami 
Mysz Lineta

P.S. Szczegóły dotyczące karnetów na stronie  http://www.stajniapomerania.pl/nauka_jazdy_konnej.html to świetny prezent nie tylko dla dziecka, ale także dla każdej bliskiej osoby..., także bez okazji :-)